"Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej"
Eucharystia jest Ofiarą. Ofiarą składaną Ojcu przez Syna. Ofiarą składaną dla nas.
Eucharystia jest Dziękczynieniem. Dziękczynieniem składanym przez nas Ojcu za Syna.
Eucharystia jest Modlitwą. Modlitwą naszą zanoszoną do Ojca przez Syna w Duchu Świętym.
Eucharystia jest rozwiązaniem wszystkich naszych problemów, które składane na Ołtarzu przestają być tylko naszymi problemami.
Eucharystia jest Pokarmem, który karmi nas na życie wieczne. Umacnia nas w drodze, utwierdza nas w prawdzie i daje nam życie.
Uroczystość Eucharystii obchodziliśmy w tym roku 23 czerwca. Po uroczystej Mszy św. o godz. 11 ruszyliśmy z procesją teoforyczną ulicami naszego osiedla. To chodzenie za Jezusem jest bardzo wymowne. Prowadzenie Go w naszą codzienność, nasze cierpienia i radości, zatroskane życie.
Ważne by iść za Nim, by Go nie wyprzedzać, by nie stracić Go z oczu i się nie zgubić. Czwarty ołtarz był zbudowany przez nas i naszych przyjaciół – Wiktorię i Michała. Krzyż św. Damiana w zieleni brzózek. Było przy budowie trochę stresu, ale znacznie więcej radości.
Przed błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem słuchamy Ewangelii. Chrystus modli się do Ojca za nami: ”aby wszyscy stanowili jedno”. „Gdyby Bóg chciał samotnej pieśni poprzestał by na Adamie” – to zdanie z filmu „Kto nigdy nie żył”. W pojedynkę za Jezusem chodzi się trudno. Potrzeba nam wspólnoty: jedności myśli i pragnień, jedności wiary i miłości, „aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich.”Po podziękowaniach Ojca Gwardiana, brat Rafał rozdał asyście procesyjnej i tym wiernym, którzy aktualnie nie byli na diecie, cukierki od Ojca Magistra. Rozeszliśmy się. Rozeszliśmy się po to, by nadal chodzić za Jezusem. Wracamy na Mszę by karmić się Chlebem Aniołów, by jako żywe monstrancje nieść Jezusa w procesji naszego życia w te wszystkie miejsca i do tych wszystkich ludzi, których codziennie spotykamy. Bardzo ważne jest w chodzeniu za Jezusem, że nie wolno nam się zatrzymać.
Pokój i Dobro
Bracia Postulanci












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz